Domowa fabryczka jajeczek

WYBRANE ZAGADNIENIA Z DOMOWEJ HODOWLI PRZEPIÓREK

Wstęp

W Azji w trudnych latach powojennych po II Wojnie Światowej na masową skalę rozwinęły się domowe hodowle przepiórek. Dostarczały one tak potrzebnego białka w żywieniu ludzi. Dzisiaj w dobie globalnego handlu i zwiększonej produkcji metodami przemysłowymi problemy te zeszły na dalszy plan. Ale powstały problemy z jakością oferowanej żywności. Masowej produkcji nie da się prowadzić bez szerokiego użycia środków chemicznych wspomagających lub też umożliwiających taką produkcję. Stworzyło to poważne zagrożenia zdrowotne dla ludzi odżywiających się taką żywnością. Problemy ze zdrowiem ma dzisiaj ogromna większość ludzkiej populacji i konsumenci poszukują żywności wolnej od wszechobecnej chemii.

Jednym z takich sposobów jest proponowana hodowla przepiórek we własnym otoczeniu. Mamy wtedy realny wpływ na jakość otrzymywanych produktów i na warunki w jakich przebywają nasze ptaki. Głównym „hamulcem” przydomowej lub wręcz domowej hodowli przepiórek jest to, że ptaki te znosząc praktycznie codziennie jedno jajko (zdarzają się przypadki zniesienia 2 jajek ponieważ wylewanie jajka u przepiórki wynosi 17 godz. – u kury 24 godz.) przerabiając znaczne ilości pokarmu którego resztki wydalane są i „brzydko pachną”. Problem ten w znacznej mierze rozwiązują nasze klatki o specjalnej konstrukcji. Utrzymanie np. około 10 przepiórek nie zafunduje nam więcej „zapachów” niż utrzymywanie w klatkach kanarków czy papużek. Wystarczy zatem przestrzegać kilku drobnych czynności aby uzyskiwać w domowych warunkach codziennie zdrowe i świeże jajeczka. O ich wartościach zdrowotnych i dietetycznych nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

Wybór miejsca hodowli

Do dobrego rozwoju przepiórki mają naprawdę niewielkie wymagania przestrzenne. Nasza proponowana klatka zapewni utrzymanie do 10 szt. Ptaków przy zachowaniu (a nawet nadwyżce wet. norm powierzchni przypadającej na 1 ptaka i zapewni nam codziennie 7 – 8 jajeczek. Przepiórki obok miejsca zamieszkania (klatka) potrzebują jeszcze dobrego żywienia, znośnej temperatury (utrzymywane w naszych klatkach mogą przebywać w pomieszczeniach o temp. nie nie spadającej poniżej 8 – 10 st. C), światła o długości świecenia nie mniejszej od 14 godzin na dobę. Obudowana klatka zapewnia wewnętrznie wyższą temperaturę i zapobiega płoszeniu ptaków.

Dobór stada

Stadko naszych przepiórek musi być zestawione już w momencie obsadzenia klatki. W praktyce oznacza to – że zasiedlane przepiórki powinny pochodzić z jednego stada wychowywanego razem od pisklęcia. Stado już zasiedlonych ptaków nie przyjmie do siebie osobników pochodzących z innych źródeł. Dokładanie do naszego stadka innych dorosłych ptaków może się dla nich zakończyć nawet śmiercią. Przyjęte będą natomiast do stada przepiórki młodociane (w wieku 3 – 4 tygodnie) i stado będzie się nimi opiekować. Do naszej hodowli nie potrzebujemy również kogutków. Nie będziemy rozmnażać ptaków a dodatkowo kogutki wymagają żywienia i co istotne, głośno pieją (w zasadzie skrzeczą). Rolę przewodnika stada przejmie w tym wypadku jedna z przepiórek. Takie zestawienie ma jeszcze inne pozytywne uzasadnienie. Będziemy mogli usłyszeć „śpiew” przepiórek (prawdopodobnie pierwsze przepiórki były utrzymywane przez ludzi dla ich śpiewu). Przepiórka śpiewa podobnie jak nasze kosy ale śpiew ten jest znacznie cichszy i bardziej melodyjny.

Żywienie

Przepiórki charakteryzują się niespotykaną wręcz szybkością przemiany materii. Zaczynają znosić jajka w wieku 7 – 8 tygodni i znoszą codziennie jedno jajeczko o masie do 6% swojej wagi. Dlatego potrzebują znacznej ilości dobrej paszy tj. ok. 25 – 30 gr. dziennie na jednego ptaka. Nie nadają się do żywienia pasze oferowane przez sklepy zoologiczne jako pasza dla przepiórek. Jest to najczęściej pasza przeznaczona dla przepiórek chińskich składająca się z całych ziaren prosa, traw i innych dodatków. Do naszych celów potrzebna będzie specjalistyczna pasza robiona dla przepiórek najlepiej typu „Bio”. Obecnie nie ma problemu z nabyciem takiej paszy. Jeżeli nie mamy jej w naszej okolicy to znajdziemy ją przez Internet w cenie ok. 2 zł za kilogram. Uważamy, że lepsza jest pasza dla przepiórek w postaci sypkiej. Paszą granulowaną przepiórki szybciej się po prostu nasycają i potem zaczynają się „nudzić” powodując niepotrzebne zamieszanie. Natomiast otrzymując paszę sypką jedzenie zajmuje im w zasadzie cały wolny czas między odpoczynkami. Dobrze jest paszę przemysłową wzbogacać o takie dodatki jak latem siekaną zieleniną a zimą warzywa i owoce. Wpłynie to zdecydowanie na wartość i smak pozyskiwanych jajeczek, a także na zdrowie samych ptaków. Jeżeli nie uda nam się zdobyć specjalnej paszy dla przepiórek możemy zastąpić ją inną zbliżoną składem paszą. Wydaje się, że najodpowiedniejszymi zamiennikami będzie pasza dla indyków i bażantów. Możemy również wykorzystać paszę dla kur nieśnych. Ale trzeba ją nieco wzbogacić przez dodanie niewielkich ilości bogatych w białko składników jak np. mleko w proszku, biały ser, siekane jajka kurze itp.

Pielęgnacja

Przepiórki nie są kłopotliwymi ptakami. Wystarczy poświęcić im kilkanaście minut na dobę a będą nam się dobrze chowały. Obok żywienia potrzebne będzie dbanie o czystość wody w poidełku (klatki dostarczane są razem z karmidełkiem i poidełkiem), oraz oczyszczanie zbiornika na kałomocz wydalany przez ptaki. W zbiorniku tym mieści się ok. 4 l wody która latem powinna być opróżniana codziennie. Zimą wystarczy to zrobić raz na 2 – 3 dni. Czynność tę każdorazowo kończymy umyciem tacy.

Kałomocz wydzielany przez przepiórki trafia bezpośrednio do wody co automatycznie przerywa wydzielanie gazów zapachowych. Gazy takie jak amoniak, metan, siarkowodór wytwarzają się dopiero w chwili rozpadu kału co ma miejsce po kilku, kilkunastu godzinach ( w zależności od temperatury). Czyszczenie tacy zaczynamy od podstawienia pod klatkę jakiegoś naczynia (najlepiej wiaderka) i poprzez wyjęcie korka spustowego wypuszczamy z tacy nadmiar wody. Kiedy większość płynnej masy ścieknie do wiaderka tacę wyjmujemy, czyścimy i płuczemy czystą wodą. Tacę wstawiamy do klatki, nalewamy ok. 4 l świeżej wody. Czynności te można znacznie ograniczyć dodając do wody środki (oferowane ostatnio przez handel) przeznaczone do neutralizacji przykrych zapachów z szamb i kanalizacji. Jak podają ich producenci środki te działają do dwóch tygodni. Przy ich wyborze radzimy zadbać aby były to preparaty zawierające żywe kultury bakterii a nie tylko syntetyczne. Wtedy nasze odpady z hodowli możemy wykorzystać jako cenny nawóz biologiczny.

Z innych problemów pielęgnacyjnych mogą wystąpić kłopoty z pasożytami skóry i piór, które najczęściej możemy sprowadzić razem z ptakami. Są to głównie ptaszyńce, pióro -jady i wszoły. W razie konieczności zwalczamy je środkami zakupionymi w lekarza weterynarii jak np. „pularyl”. W zaleceniach ich stosowania często zaleca się opryski całych ptaków. W przypadku przepiórek zalecamy ograniczyć się tylko do oprysków klatek i suchej tacy kałowej. O ile przy kurach nie ma prawdopodobnie to znaczenia to przepiórki często reagują przerwami w znoszeniu jajek. Czynność tę należy powtórzyć np. po upływie tygodnia w celu zniszczenia wylęgłego następnego pokolenia szkodników.

Uwagi ogólne

Przepiórki przy zachowaniu elementarnych zasad pielęgnacji nie nastręczają większych problemów hodowlanych. Użytkujemy je praktycznie do okresu wyraźnego zmniejszenia nieśności tj. ok. 9 mies. Po tym okresie należy wymienić stado na nowe. Co zrobić ze starymi ptakami? Najlepiej przeznaczyć je na pyszny rosół. Przepiórki w tym wieku nie nadają się na mięso jako danie główne ze względu na jego twardość, ale rosół jest naprawdę pyszny. Co prawda zabicie naszych pupili to niezbyt przyjemna czynność, ale to my je chowaliśmy i to dzięki nam mogły cieszyć się swoim życiem.

Życzę powodzenia w hodowli
Józef Zając
Tel. 608 774 602

KLatka bezzapachowa do domowej hodowli przepiórek
– wym. 65 x 50 x 40cm.
– pojemnoćś do 10 przepiórek.
– cena 190zł.